kolejny stały cykl na tym gorącym blogu!! od dzisiejszej niedzieli, w każdą następną będę starał się wrzucić ranking moich ulubionych wykonawców minionego tygodnia.. odgapiam od b-boba, bo to on pierwszy wrzucił taki ranking.. no cóż, chociaż jeden jego pomysł przypadł mi do gustu ha ! oczywiście statystyki opieram na lastfm.. dobraaa, do rzeczy:
1.
chubb rock and wordsmith -a to za sprawą album
"bridging the gap" tej dwójki wydanego bodajże w czerwcu tego roku, czyli świeżak - na pewno skrobnę o nim co nie co... album jest pełen nawiązań do starych dobrych czasów man tzw. złotej ery rapu!.. tęsknimy.. jestem ogromnym fanem potężnego głosu
chubb rocka nie od dziś.. w ogóle
rocka śmiało wrzucam do mojego top 5 mc`s... a kawałek
crooklyn dodgers śmiało nazywam jednym z lepszych...
2.
bob dylan - zaskoczony?? jestem na etapie poznawania twórczości tego wielkiego artysty i mówię:
bob dylan jest na pełnym rapie.. na razie katuje album
blood on the tracks.. szczerze polecam ten folkowo-rockowy album wszystkim otwartym głowom, chociaż zupełnie nie znam się na innej muzyce niż rap...
dylan nie raz się tu pojawi mówię to ja !
3.
lauryn hill - ta niedziela upłynęła pod znakiem byłej genialnej wokalistki, genialnego
Fugees. nie znasz multiplatynowej płyty
"the score" tegoż zespołu to kajaj się i poznaj czym prędzej... jednak
lauryn uplasowała się tak wysoko ze względu na krążek wydany w 1998 -
The Miseducation Of Lauryn Hill... to solowa produkcja, która jest genialnym przykładem na to ,że da się zrobić stojącą na ogromnie wysokim poziomie artystycznym płytę i osiągnąć przy tym nie lada komercyjny sukces ( ośmiokrotna platyna to chyba dużo, co nie?).Pani
lauryn hill rapuje, śpiewa i miażdży to całe nowe r`n`b pojedynczymi utworami. brawo!
4.
q-tip - kolejny z moich top 5 mc`s(a więc znasz już dwóch ;p) w tym zestawieniu... zapewniam, że zarówno on jak i całe legendarne
Tribe Called Quest będą tu częściej niż częściej, o taaak!
q-tip to geniusz, weź się nie sprzeczaj.. na razie tyle bo jeszcze będę miał nie jedną okazję pisać o
trajbach i
tipie..
5.
the cool kids and don cannon - wszystko za sprawą numeru "
the art of noise(interlude)"(33 odtworzenia) z mikstejpu zatytułowanego "
gone fishing"... mikstejp jest sprawą darmową i bardzo dobrze to gra... chłopaki mają oryginalny,wypracowany styl.. nic na siłę, mocna zajawka. sprawdź...
to tyle.. Ty też możesz pochwalić się w komentarzach pisząc co u Ciebie gra, bo to blog od ludzi dla ludzi ajjt! do usłyszenia Kobieto, bracie i siostro, matko i wujku, ojcze i babciu, kolego i koleżanko kolegi kolegi.
hey man!