Pokazywanie postów oznaczonych etykietą co słychać. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą co słychać. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 stycznia 2010

b-bob&klepa jak guru&preemo

Panie i Panowie, drodzy czytelniczy, ważny njus!!! Jeżeli dalej chcecie czytać moje gorące posty to zapraszam od dziś do końca świata (czyli do 2012) na www.zero-siedem.blogspot.com.. Jest to wspólnie planowana już od dłuższego czasu inicjatywa moja i Bobsteina aka B-Bob. W końcu udało nam się połączyć siły i stworzyć coś co będzie miało porządne pierdolnięcie. Nie obiecuję.
Mam nadzieję,że to już ostatnia zmiana po tych paru przeprowadzkach i na www.zero-siedem.blogspot.com zakotwiczę dłużej
Eloooo! Google Us Bitch!

środa, 13 stycznia 2010

klepa krytyk prezentuje vol.1:

 ***
yo w nowym roku na starym blogu.wracam tutaj ponieważ blogspot jest przyjazny, łatwiejszy w obsłudze, dodawaniu postów,filmików itd.itd... przepraszam Cię blogspocie, już nigdy się od Ciebie nie odwrócę .
***

czytaj niżej jak moim wytrawnym okiem oceniam obrazy.zaczynam od największego śmiecia

Dublerzy - słabszej polskiej komedii dawno nie widziałem lub nie przypominam sobie takowej. Przez 2 godziny czy tam ile to filmidło trwało zaśmiałem się bodajże tylko raz,a przecież jak głosi dystrybutor to "komedia jakiej jeszcze nie było!". Gonera ssie strasznie, a miał "zabijać śmiechem". Chłam ów obejrzałem do końca tylko i wyłącznie dzięki Andrzejowi Grabowskiemu, i tylko dzięki niemu wystawiam aż 1.0/5.0. Czasu straconego nie żałuje bo byłem chory!

1408 - liczyłem, że obejrzę znośne straszydło i w sumie było tak gdzieś do połowy filmu. Później, im dalej w las, napięcie topniało na rzecz efektów specjalnych. Może i straszy to gimnazjalistów, ale nie skurwiałych, kumatych, cynicznych typów. Nie bałem się po projekcji wyjść do ubikacji. Oj, gdzie się podziały tamte horrory...!!! 2.9/5.0 za pierwszą część obrazu. Nie wszystko co jest oparte na piórze Kinga musi być straszne, a 1408 rzekomo miało być..

Hallam Foe - brytyjskie kino zawsze spoko. Opowieść o wyalienowanym, posiadającym dziwną zajawkę nastolatku, tytułowym Hallamie Foe. Ta mieszanka daje nam dość prosty dramat psychologiczny. Prosty, bo bardzo przyjemnie się to ogląda. Wielkim plusem filmu jest osadzenie go właśnie w brytyjskich realiach. Uwielbiam angielski akcent i klimat. Obrazy o takiej charakterystyce mają u mnie z góry 3.0 i może być tylko lepiej. Hallam Foe zasłużył na 3.8/5.0 więc warto sprawdzić

Half Nelson - kolejny dramacik. Polskie tłumaczenie nazwy: "szkolny chwyt" ;x... Ryan Gosling został nominowany do oscara w 2007 za główną rolę męską. Oscary oscarami, straciły już na swojej wartości, ale cholera należała mu się ta statuetka. Gosling, filmowy Dan, wciela się w uzależnionego od narkotyków nauczyciela i robi to tak zajebiście, że poczułem do niego prawdziwą sympatię (no homo geje). A jak chował się gdzieś po kiblach by przyćpać to smutek wypełniał mą duszę, bez kitu, żał chłopa. Daję śmiało 4.0/5.0 , a Ryan Gosling ma ode mnie 5.0 i tłustego jointa - świetny aktor. Wiem co piszę, wdziałem go już w paru produkcjach. Aaaa właśnie, ma ktoś Fanatyka??

Dystrykt 9 -  nigdy nie pomyślałbym, że film sci-fi zrobi na mnie tak ogromne wrażenie. Ej człowieku jak w tym filmie obcy i statek kosmiczny wyglądają prawdziwie to, aż strach. Mówię wow! gdy widzę ten wielki obiekt wiszący nad miastem. Absolutnie zajebistym zabiegiem i strzałem w 10 było zastosowanie formy filmu dokumentalnego, oczywiście nie w całej produkcji. Pierwszy raz spotykam się z czymś takim w tego typu filmie. Mega zaslużone 4.2/5.0

Avatar - musiałem pójść na to do kina bo przecież wszędzie o tym chuczą. Warto było bo to mega udana, naszpikowana efektami (takich jeszcze nie widziałeś!) bajka za gruby hajs. Budżet wszystkich wymienionych wyżej filmów razem wziętych jest mniejszy od tego jointa Camerona. Ten jak już się za coś bierze to z pompą, przytupem i rozmachem. Dan P. mówił mi ,że to "nowa era w kinematografii" czy jakoś tak (jak to czytasz to mnie popraw biaaatch!), a trochę się naoglądał. Ej bo w sumie jak masz lęk wysokości to w paru momentach możesz to odczuć (serio!). Więc jak szukasz prostej rozrywki - nie oczekuj wybitnej fabuły - to śmiało wal do kina. Jedynym minusem jest to nieszczęsne 3d. Niechciałbym by kino poszło właśnię w tę stronę, ale w dobie dzisiejszej brukowej kultury jest to chyba nieuniknione. Dlatego daje tyle samo co Dystryktowi - 4.2/5.0- bo tam był pomysł, a tu jest nasrane efektami. Ale jakoś tak udanie nasrane. I dlatego też z przekorą wyżej stawiam Parnassua, bo lubię ambitne kino i Monty Phytona!

Parnassus - z taka obsadą - Ledger, Depp, Law, Farrell - myślisz "aha, hoolywodzka, naszpikowana gwiazdami produkcja". Nic bardziej mylego zuchu. Terry Gilliam daje nam 2 godziny ambitej, wymagającej myślenia rozrywki i z góry zakładam, iż potencjalny widz zawiedzie się na Parnassusie. Jak pisałem, film wymaga myślenia więc znany jest już mi powód dlaczego przegrywa on w rankingach z Avatarem. Musisz też choć trochę sympatyzować z cyrkiem Phytona bo jest tego sporo w obrazie. Sporo jest też symboli i odniesień, których sam nie jestem w stanie rozkminić. Jest to film z rodzaju "muszę to zobaczyć jeszcze raz". Przyznam się, że po projekcji miałem mieszanie odczucia, ale z godziny na godzinę ocena rosła i wywindowała film na pierwsze miejsce z notą 4.3/5.0 - produkcja posiadają magię.
***

piątek, 6 listopada 2009

life after deaf

ciekawie zapowiada się solówka pjusa, która już niebawem ukażę się na półkach... wszystko oczywiście możecie przeczytac na alkopoligamia.com ... bardzo fajna i trafiona okładka, kozacki zestaw producentów jak kix, szogun, święty, zjawin, mes, a nawet supergrupa producencka :D red&spinache podrzuciła bicik...

"na papierze" wygląda to na bardzo dobrą płytę.. zwroteczki pjusa na 2cztery7 raczej zawsze przypadały mi do gustu więc jest na co czekać.. mam nadzieje,że poraz kolejny stajnia ludzika z butelką da nam dobrą rzecz..


ale kac.

poniedziałek, 2 listopada 2009

szef ostatnich tygodni

wiadomo kto ostatnio zamiata ? odpowiedź banalna - mayer hawthorne.. przed wami obraz do ostatniego numeru z a strange arrangement.... jarać się green eyed love!

ej , a ostatnio moje koleżanki wbijają do ministerstwa i leci q-tip , a potem mayer.. jakoś tak, nie ?
sory, tak to też mógłbym grać w tym zaścianku.
pa.

niedziela, 1 listopada 2009

yo

nie będzie już cotygodniowych podsumowań bo mi się znudziły, ale bardziej bym wierzył w opcje,że jest wiele fajniejszych rzeczy do zrobienia i,że nie chce mi się tego pisać ajt.!

masz tu za to bardzo bardzo teledysk do bardzo numeru z nie bardzo bIII hovy!
obraz udany,prosty, nowojorczyk, migające odbitki w czerni i bieli, nowojorczyk... bez łańcuchów, błyskotek, za to dostojny rockafeller i pani alicja.. czuję to man!


PS. na tapecie nowy pes oznaczony numerkiem 2010. gracie?

poniedziałek, 26 października 2009

a co płynie z Twoich głośników?

yo. ha, myśleliście, że klep master kleps porzucił bloga, nic bardziej mylnego homies. jestem w sieci, aktywne życie studencko-zawodowo-towarzyskie.. aa życie studenckie to bzdura.. B klecił coś o słuchawkach. mam kossy, oldskulowy dobrze znany model porta pro i nie narzekam.. dobrze brzmią,a Ty ssiesz!!
ogólnie to być może w tym tyg. będzie kontynuacja świeżynek.. porozkminiam coś o Słabym przez duże S, slaughterhouse- nie rozumiem tego hajpu na ten album.

poniżej cotygodniowe zestawienie
1. q-tip - bo the renaissance, bo amplified i bo w tym tyg. przylatuje kamaal helyeaaah!!

2. jay-z - bo pojedyncze numery z blueprint III,bo american gangster z miszcz roc boys i bo 99 problems, petarda od ricka rubina. I got 99 problems but ... (my kicks) ain't one


3. raekwon - bo kozak ob4clII - wiem, nie jestem oryginalny,ale być nie muszę pfffffy.

dalej redman i trajby, ale co cie to obchodzi

"mega z dupy ranking wymyślony z nudów zupełnie po nic"

1. Jay-Z 14 - nowy lider

2. Q-Tip 11 pkt
Devin The Dude 11pkt
---------------------------------------------
4. Redman - 9

5. Raekwon 6
Lauryn Hill 6

7. Da Bush Babees 5
Quantic 5

Erick Sermon
5
Chubb Rock&Wordsmith 5
11. The Roots 3
A Tribe Called Quest 3
Warren G 3

KRS-One&Buckshot - 3
Moloko 3
Bob Dylan 3

2 weeks left
17.Lootpack 1
1 weeks left
Proceente 1
Mayer Hawthorne 1
Wu-Tang 1
MF Doom 1

...chęci na pisanie tegoż rankingu mam coraz mniejsze więc być może już się nie pojawi, o...
tyle.

niedziela, 18 października 2009

a co płynie z Twoich głośników? - 18.10

ej yo. nic nie piszę, tylko te cotygodniowe podsumowania.. uczelnia się zaczęła, trzeba w to grać i gonić z jednego do drugiego budynku.. wiesz co? w tym tyg. piłem każdą z trzech wersji smakowych tigera tzn. malinową (najlepsza), limonka oraz mango - najsłabsza bez dwóch zdań! ja wiem,że to kurestwo to złooo, ale dobre..do wódki,po wódce i nad ranem na kacu ! spróbuj maliny man! ale bzdury, ale bzdury.. dobraa, do dzieła..

1. raekwon - przebijał się i przebijał rae ze swoim ob4clII i w końcu w pełni zasłużenie wylądował na szczycie ;p... podsumuję krótko: warto było czekać tyle lat na kolejną część legendarnej I.. moim zdaniem materiał bez słabych momentów- wu tang !!!!!

2. q-tip - leci do mnie ze stanów kamaal the abstract - kultowy krążek wsród fanów, z nową okładką dzieciaku- dla mnie spoko, kobieta się nie jara(okładką oczywiście)...ej był rok 2001 i nie wydali płyty tipowi tylko dlatego,że nie miała potencjału komercyjnego czy coś w ten deseń.... phii... ale wygrał Q w końcu i to jest najistotniejsze!! pompatyczne stwierdzenie: miłość do muzyki zwyciężyła hoł hoł!

3.jay-z, lootpack - razem na pudle z identyczną ilością odtworzeń.. sprawdź gdzie metro szukał inspiracji, jak tnie madlib, jak dopełniają sie pan dj romes i pan mc wildchild.. głupio nie znać andidotum jak coś tam rozkminiasz w kierunku stones throw

poza podium redman, ale kogo to obchodzi

"mega z dupy ranking wymyślony z nudów zupełnie po nic"

1. Devin The Dude 11pkt
Jay-Z 11
---------------------------------------------
3. Redman - 9

4. Q-Tip 6 ---->awans z 9 pozycji
Lauryn Hill 6

6. Raekwon 5----> świeżak
Da Bush Babees 5
Quantic 5

Erick Sermon
5
Chubb Rock&Wordsmith 5
11. The Roots 3
A Tribe Called Quest 3
Warren G 3

KRS-One&Buckshot - 3
Moloko 3
Bob Dylan 3

3 weeks left
17.Lootpack 1 ----> świeżak
2 weeks left
Proceente 1
Mayer Hawthorne 1
Wu-Tang 1
MF Doom 1

uwaga! wprowadzam nową zasadę: Ci z najmniejsza ilością pkt.,a w tym wypadku to procent, mayer, wu-tang oraz mf - jeżeli przez następne 2 tyg. nie zdobędą żadnego oczka to wyjaaazd! lootpack ma 3 tyg. ponieważ debiutuje. jasne?
pa.

niedziela, 11 października 2009

a co płynie z Twoich głośników? - 11.10

yo.. ostatnio w ogóle nie raczę was wpisami.. niemoc, jesień blebleble, a tak naprawdę nie chcę mi się, leń!! jednak nie zapominam o mega z dupy rankingu, a że mamy niedzielę, za oknem ciemno,to czas na podsumowanie.

1. redman - ostatnio na tapecie "doc`s da name 2000"- album platynowy swoją drogą i swoją drogą kolejny zajebisty album reggiego nobla! masz tu singiel z tego wydawnictwa, bo maksymalnie pisać mi się nie chce, ho!. ale musisz sobie na niego wejść ponieważ: Umieszczanie filmu na stronach zostało wyłączone na żądanie

2. the roots - jest taki album, wydany już jakiś czas temu, bo w 96, a wciąż dla mnie najlepszy w obszernej dyskografii filadelfijczyków.. mowa oczywiście o "illadelph halflife" gdzie każdy numer panie to petarda, a "clones" to bomba! bomba do której został nakręcony teledysk na pełnej zajawce, miszcz klip.. universal nie pozwala wrzucać jak w przypadku redmana wieć łap sam utwór,bez obrazu....


3. jay-z - łazi za mną cały czas te parę numerów z blueprint III.. zobaczymy jak będzie wyglądał klip do numeru z aliszią , co nie?

nie na 2 lecz na 4 miejscu skład,który grał mi przez te ostatnie 7 dni....a piąteczka to q-tip kamaal!

oczywiście pora na: "mega z dupy ranking wymyślony z nudów zupełnie po nic"

1. Devin The Dude 11pkt

2. Jay-Z 10
3. Redman - 9 - awans z 8 pozycji

4. Lauryn Hill 6
5. Da Bush Babees 5
Quantic 5

Erick Sermon
5
Chubb Rock&Wordsmith 5
9. The Roots 3 ----> debiut
A Tribe Called Quest 3
Warren G 3

KRS-One&Buckshot - 3
Moloko 3
Q-Tip 3
Bob Dylan 3

16.Proceente 1 ----> debiut
Mayer Hawthorne 1
Wu-Tang 1
MF Doom 1

to tyle. siem.

środa, 30 września 2009

mayer again and again and again + na gorąco z szpilplacu

pisałem o mayerze, pisał b-bob , TeTris, a teraz także możecie sobie poczytać na myrecordcrate o strange arrangement i tym jak sprawa wygląda oczywiście w wersji winylowej..wszystko razem tylko potwierdza,że produkcja hawthorna jest bardzo,bardzo!! jak jeszcze nie sprawdziłeś to weź nadrób zaległości bo kolejny rok studenckiego ściemniania rusza i do kombinowania zmusza.

----------------------------------------------------------------------------------

kopacze grali w lidze mistrzów(miszcz-ów).. trzeba powiedzieć,że OM ładnie się trzymało.czerwona kartka w sumie zakończyła mecz i nie będę się tu spierał czy był karny czy też nie (sądzę,że "11" to dobra decyzja)...może crist*ano nie zagra z sevillą w niedziele sasasa.. głupio się patrzy na raula wchodzącego z ławki, prawda? a casillas był i będzie wielki... niang ma za dużo roboty w ofensywie (ofenzywie- przp. jerzy engel) i wydaje mi się,że przydałby się już lucho w formie...
mega niespodzianka na san siro.. dziwny milan przegrał z zurich`em i cała europa się śmieje,chyba. meczu nie widziałem, jestem ignorantem... w tym sezonie w mediolanie jest tylko inter mimo remisu na zsyłce w kazaniu.. ważne,że mourinho był zadowolony. j.engel: nie wolno lekceważyć rosjan. mourinho popełnił klasyczny błąd poprzez nieumiejętne motywowanie piłkarzy. my w korei...
BARCA wygrywa- wiadomo,manchester też, choć to już nie takie wiadome, wiadomo dlaczego...
podoba mi się to,że fiorentina wygrały z the reds, bo tam w tej florencji mają naprawdę fajną drużynę(mutu, gilardino, montolivo, frey w bramce).. przydałby się pazzini panie prandelli,he..

----------------------------------------------------------------------------------

yo.miała być recenzja slaughterhouse, ale może nie być bo to słaba płyta, poooniżej oczekiwań! zobaczymy, czas pokaże.

tak właśnie wygląda wpis bez formy.pa

piątek, 18 września 2009

szybki news!

ej, wiedziałeś ,że brat ali (brother ali) wydaje nowy album.. taa 22 września za sprawą oczywiście rhymesayers płyta trafi na półki.. na bitach m.in. evidence, a gościnnie choćby chuck d(jestem ciekaw!)... poniżej krótki filmik zapowiadający "us"



jakoś tak bez echa przeszła ta wiadomość o albumie. racja?

niedziela, 13 września 2009

a co płynie z Twoich glośników? - 13.9

sry.. to był tydzień bardzo ubogi w wpisy.. dużo żyłem, byłem tu i tam,zupełnie nie mam weny.. dużo premier jak dj premier : hova, kris z buckshotem, raekwon i coś tam jeszcze co pominąłem.... przynajmniej czarnuchy dostarczają mi materiał do pisania!

a i dobre kino żyje, i ma się dobrze bo jest np. taki tarantino - wielkie propsy za bękarty wojny!

dobra, jedziemy z tym nudnym podsumowaniem ooooł

1. Quantic - gorący białas(no homo), człowiek orkiestra jak podaje lastfm.. po kilkunastu przesłuchaniach the 5th exotic podpisuje się pod tym stwierdzeniem wszystkimi kończynami.. ej jeżeli chcesz na chwilę odpocząć od hip-hopu,a nie chcesz uciekać za daleko to zanóż się w tym funkowo-downtempowo-chiloutowo-elektroniczno-triphopowym świecie! pięknie to gra!

2. KRS-One&Buckshot - bo survival skills, co nie ?!.. spoko album, naprawdę, będę mial przyjemność szerzej o nim pisać któregoś pięknego dnia, obiecuję.. kris w formie, brawo nauczycielu!.. brakuje petard,ale za to jest bardzo równo i spójnie czego ostatnio nie uświadczamy na rapowych produkcją..

3. Jay-Z - cały czas się przekonuję do blueprinta III.. wyjebałbym parę numerów ze środka krążka i byłoby elegancko(numer z j.cole jak joe cole to zło, prawda?)...na dniach dzwonię do shawn`a i powiem mu żeby nie brał bitów od timbo...i kanyemu też się dostanie za maczanie palców w paru brzydkich numerach... weź rób swoje west, pamiętasz colege dropout i late registartion?? do dziś się jaram, wiesz o co chodzi, nie był byś taki fajny gdyby nie te płyty o!.

dalej uplasowała się orkiestra wyżej wymienionego quantica,a mianowicie the quantic soul orchestra.. na piątym rae ze swoim "ob4cl 2"

tradycyjnie na koniec ranking dla hip-hopowych głów
"mega z dupy ranking wymyślony z nudów zupełnie po nic"

1. Devin The Dude 6pkt
Lauryn Hill 6
3. Quantic 5 ---->nowość
Erick Sermon
5
Chubb Rock&Wordsmith 5
6. KRS-One&Buckshot - 3 ---->nowość
Moloko 3
Q-Tip 3
Redman 3
Bob Dylan 3
11. Jay-Z 1----> nowość
Wu-Tang 1
MF Doom 1

ps. dziś sami debiutanci na liście, pani lauryn trzyma się dzielnie.. jigga zaczyna nisko...
w nadchodzącym tygodniu spodziewaj się większej dawki pierdół ode mnie czy jak tam na mnie mówisz, nie obiecuje!(ee na pewno o bękartach wspomnę coś więcej, nie obiecuję,ha)

kończę i będę tak dobry,że zamieszczę poniżej polski zwiastun inglorious basterds,który mógłbyś/mogłabyś sobie znaleźć w 5 sekund na joł tubie.. blog musi być nowoczesny, inni mają filmiki i ja też mam... niech się wolniej ładuje jak blokblog bobka konkurencji,pow ;p

środa, 2 września 2009

wieści z obozu two smoking

hoł hoł, daniel śpiewak i mateusz raper wracają do studia by kontynuować popisy tekstów mówionych do mikrofonu.. dś już swoje 16 wersów zarejestrował w studiu "maks pejn crew/słuchaj tego tam, słuchaj tego tu " i jest to zabawne, fajne, naszpikowane ukrytą treścią, przenośnią i metaforą oraz jakże popularnym ostatnimi czasy rymem podwójnym.. bit ukradliśmy grupie wokalno-instrumentalnej atmosphere z kraju kukurydzy i jeansów.. wszystkim zagorzałym fanom boysbandu two smoking barrels pozostaje czekać na 16 wersów mateusza klepy wito witki chupy, a z tego co słyszałem to obiecał zarejestrować swoje słowa do końca tego tygodnia... a tymczasem zapraszam na www.myspace.com/twosmoking w celu odświeżenia starych popisów tekstów mówionych kultowej grupy.

p.s. czy nie chciałbyś/chciałabyś wyprodukować numeru dla twosmoking tym samym stając się sławnym graczem i na stałe zapisać się w annałach piosenki popularnej ? z tym,że musisz być najlepszy/a hoho ;p
-------------------------------------------------------------------------------------------------

w weekend grali kopacze.
manc bardzo fajnie, jeżeli im to zagra to kandydat do medaliku murowany, adebayor też odżył, z gracją i lekkością porusza się po szpilplacu.. dobry mecz z pompeys
manu wygrali, ale mega ściema ten mecz, skomentuję to minutą ciszy....................

cieszy tottenham, jak na razie sprawnie im to idzie i oby do przodu
real z miliardami męczył strasznie z depor i to w domu
inter na mega zajawce.. pięknie to zagrali w derbach.. wszystko wychodziło jakby grali w pesa.. milan mega dziwny, dziwny skład , wszystko dziwne, nie kupuję tego!
szkoda wasyla, wstrętna sprawa sic!

-------------------------------------------------------------------------------------------------

ej rozkminiał już ktoś nowego jaya? bo w rapidshopie można to dostać i nie robią problemów..jest dobra reklamówka z okładkami na którą zapraszam na blog blok bboba

tyle tego bezsensownego wpisu, ale czymś trzeba wypełniać internetową przestrzeń.

i Jezus też

sobota, 29 sierpnia 2009

Barca, Donnie Brasco

najlepszy klub na świecie pod przewodnictwem tego Pana, który widnieje na "szczycie" bloga zgarnął wczoraj superpuchar europy pokonując szachtar 1-0... bramkę w dogrywce zdobył wychowanek Pedro.. no cóż szachtar za bardzo zachowawczo, momentami murując bramkę, a barca jeszcze z rozregulowanymi celownikami i z Ibrahmiovicem dopasowującym się do stylu gry dumy katalonii.. co do Ibry, to pojawiły sie komentarze, że nie pasuje do blaugrany.. poczekajmy, w piłce nic nie ma od razu (huh myśl filozoficzna :D).. gdyby autorzy tych stwierdzeń grali w fm`a to by wiedzieli, że nie każdy kopacz od razu aklimatyzuje się w nowym zespole - dobraa, za dużo tych bzdur ;p

wracając do superpucharu, Laporta pokazał dziennikarzom 5 palców po meczu w monaco.. już przychodzę z rozwiązaniem zagadki tegoż symbolu łoho.. proszę: La Liga, Copa del Rey, Liga Mistrzów, Superpuchar Hiszpanii i Superpuchar Europy.. teraz ładnie rachujemy te wszystkie trofea i otrzymujemy....... 5! tak jest, 5 sukcesów legendarnej już w tym momencie drużyny, bez kitu kuźwa ha! chociaż sam superpuchar jakoś najmniej cieszy,w końcu nigdy nie posiadał wielkiej wagi w futbolowym światku.....

-------------------------------------------------------------------------------------------------

wczoraj także udało mi się w końcu zabrać za donniego brasco(no homo).. obraz oparty na prawdziwej historii agenta fbi, tytułowego donniego brasco (j depp- tak ten od piratów,jack sparow -przyp.redaktor), który przenika w strukturę nowojorskiej mafii, aby stać się wtyczką federalnych... dobra, ale nie chodzi tu o pudełkowe info. czy krótki opis z filmweb bo po to możesz zawsze kliknąć tu lub zerknąć na pudełko sasa sa, blog jest po to by wyrażać opinie,dzielić się spostrzeżeniami, a nie przepisywać portale,wikipedię czy gazety pow pow(ale pojechałem poza tematem)!!


ekhm no więc jeżeli dalej tkwisz w średniowieczu i sądzisz, że depp jest lepszy od al`a pacino to sprawdź ten film i zweryfikuj poglądy czym prędzej.. na prawdę, z całym szacunkiem dla wielkiego johnnego deppa, ale w tej historii króluje Al... wiadomo, mowa tu o aktorskim panteonie więc johnny także jest mocarny i inaczej być nie może... nie zapominaj wito o michaelu madsenie, który wcielił się w postać groźnego i brutalnego szefa.. brawo, idealnie dobrana kreacja!! parę wzruszających scen, jedna szczególnie brutalna i świetne dialogi pomiędzy bohaterami(brasco& lefty) oraz monologi pacino jako wspominany lefty...depp w kozackich aviatorach i z wąsem hołhoł..mnie osobiście wkurzała postać żony agenta fbi więc nie będę o niej tu bazgrał i kropka...

porządny gangsterski joint.. gorszy niż cichopek(wiadomka), trochę lepszy od na dobre i na złe...

daję 4.0 na 5
co nam mówi,że "głupio nie znać"....
pa



poniedziałek, 24 sierpnia 2009

"Twoja stara przyjechała tu na piha"

czeski vlak zawsze spoko..od lewej:szef bloga sean piii i jego uśmiechnięta dama sean piiii(kliknij w pikczer by powiększyć,magia neta sa sa sa)

to było zbyt szalone, za gorące.. nie wiem od czego zacząć tyle się działo, miliardy anegdot,żartów sytuacyjnych, żartów zwykłych, 42 i hruska, sean pi, bbob megan freestyles, pow pow pow, pingwin....

hruska to hip hop,hip hop to hruska..na zdjęciu zawsze trzeźwy bbob sean piiii,grande hruska

i chociaż line up najmniej powalał spośród ostatnich trzech lat to sam METHOD MAN by wystarczył.zobaczyć szczerze wzruszonego metha-bezcenne.. świetny term, mistrzowski koncert teta, black milk.. kila kela zjadł bladego krisa, zrobił mega show! propsuje tego angola. ale blady też swoje umie i potrafi...

"na kempie się je, a nie pije"

tak naprawdę to mógłbym spisać kilka stron o tegorocznym kempie,ale zakończe na zdaniu,które wypowiedziała moja kochana kobieta:
*MojeSłońceNajukochańszeNajpiększniejszeNajcudowniejszeNajwspanialszeIwOgóle+10Zajawki 13:20:40
i tak jak mi obiecałeś to była najlepsza impreza na jakiej byłam

mekka

nice to meet you. pow pow pow!!!
tam trzeba być, żeby skumać magię kempa!


spotkamy się za rok.będę tęsknił....

wtorek, 18 sierpnia 2009

the most legendary hip-hop meeting!

spakowany.od jutra święto.do zo ba w hradec lub po kempie !!!!

czwartek, 13 sierpnia 2009

na żywo z urzędu

nigdy nie mów na urząd miasta BB źle... pisze z biura i nic więcej nie zdradze bo wszystko jest tajne,man..
sluchalismy przed chwila beautiful masta ejsa oraz full clip, bo powiedzialem,ze jade na kempa... a teraz leci soundtrack z pulp fiction...
ale hola hola,nie tak hop siup, tu też się pracuje ,naprawde!
nastepnym razem nie złorzecz na państwowego urzędnika bo także może być bboyem/b-girl jak Ty czy ja, śmiało.

ide do toalety, hey man 2009/czy jeszcze coś nagramy/tego jestem pewien

środa, 12 sierpnia 2009

some nju shits

niedawno na łamach cmrev.com przetłumaczono na język polski obszerny tekst o którym wspominałem TU: Teorie i ramy taktyczne (w oryginale tactical theorems and frameworks).... teraz Ci dla których przeszkodą był język lub z jakichś powodów nie sięgnęli po ten kozacki poradnik mają szansę zapoznać się z tym tekstem i chociaż trochę zbliżyć się poziomem do moich umiejętności menedżerskich, aha....

bądź jak choćby benitez, po poradnik klikając TUTAJ
-----------------------------------------------------------------------------------------------

w ostatnim poście z niedzieli popełniłem faux pas.... od kiedy to wordsmith jest w eMC Panie? kolektyw tworzą: masta ace, stricklin’, punchline i wordsworth.. gdzie tu wyżej wspomniany mc bo nie widzę ? z rozpędu pomyliłem wordsmitha z wordsworthem,ha.. można,prawda?... oj wito,wito......... ale,że nikt tego nie zauważył man?

niedziela, 26 lipca 2009

Urzędas wito

tak właśnie człowieku. od jutra tj.27 zaczynam praktyki .. w związku z tym nic się nie zmienia poza tym,że bede musial wstawać aż na 9 !! szalenstwo! ale przynajmniej brak notek z kariery będę mógł usprawiedliwić parzeniem kawy w urzędzie.. no wiecie - brak czasu...(ten pan na zdjęciu to nie ja, ooo nie ;p )

jem kukurydze z curry- jest to dobre.. sprobój Ty, Ty jak również i Ty

ostatnio zajarałem się kawałkiem z płyty Diamonda D o której zupełnie nie miałem pojęcia. "U Can't Be Me" jest kolejnym singlem promującym album wydany w 2008.. jaram się.. chociaż cała płyta dość nie równa to warto sprawdzić członka legendarnego D.I.T.C. biatch!! Diamond leci porządnie, bit solidny,podoba mi się to. track pod tym linkiem http://www.youtube.com/watch?v=8sdXUl3Nuq8...

aa i la coka po pierwszym odsłuchu dość średnia panie bobek.. może napiszę cos więcej jak mi się będzie chciało.o.

dobraa. czekajcie na wieści z Francji. pa pa.. a propos francji, tour de france wygrał Contador przed Andym Schleckiem i Armstrongiem,ale kogo to obchodzi?... ja się jaram i wcale nie jest to nudny sport,a komentarz wyrzykowskiego i jarońskiego uczy i bawi.. dobra, tyle..

piątek, 24 lipca 2009

w oczekiwaniu.....

jakoś tak wyszło,że two smoking(czyli ja i daniel pe) będą nagrywać EPkę ;p ;p małą epeczkę, 4-5 kawałków ;p na pełnej zajawce, bez wczuty, luźno i spokojnie... "Zaś zarąbałem piwo EP" będziecie mogli spodziewać się nie wiem kiedy, ale kiedys na pewno ;p czekajcie, bo będzie dobrze i fajnie jak to Two Smoking Barells/ opróżniłem twojego ojca barek.

w oczekiwaniu na wieści z saint-etienne polecam stestować ten oto PORADNIK .. całość po angielsku, ale jeśli chcesz być takim kozakiem jak ja czy mourinho to warto to przeczytać... wiele cennych porad i takie cacka jak taktyki wengera czy beniteza! kozak! najlepsza rzecz w tej materii...

pozdroo, niebawem postaram się wrzucić 2 część wspomnień z sezonu 08/09. yo!